Dane kontaktowe

AstroDaroConstellation Co.

Poland, Dolnośląskie

Email:
astronomia@t.pl

Jesteś moim
Liczniki na stonę
gościem na mojej stronie



HR 5171

 

                W gwiazdozbiorze Centaura, na nocnym niebie, przy bardzo dobrych warunkach obserwacyjnych można dostrzec nieuzbrojonym okiem, słabą, około siódmej wielkości magnitudo gwiazdę oznaczoną jako HR 5171. Punktem wyjściowym do poszukiwań tej niepozornej gwiazdy może być okolica gwiazdy B Cen, zwyczajowo określanej jako Hadar lub Agena. Przy bliższej i dokładniejszej obserwacji HR 5171 można dostrzec jej niewielką zmienność w granicach od +6.1 do +7.3 magnitudo...

 

Więcej...

 


Urania

 

                Już niemal od zarania dziejów ludzkość spoglądała w rozgwieżdżone niebo. Od urodzenia, aż do śmierci każdemu człowiekowi towarzyszą gwiazdy, przemykające po niebie meteoryty w postaci spadających gwiazd oraz budzące w dawnych czasach zaniepokojenie, a nawet panikę wspaniałe komety rozpościerające swój ogon na odległość milionów kilometrów.

 

               W czasie pierwszych obserwacji notowano ruch Słońca i Księżyca, zauważono, że niektóre „gwiazdy” w odróżnieniu od innych poruszały się po niebie, w wyobraźni pierwszych astronomów powstały pierwsze wyobrażenia gwiazdozbiorów. Niemal wszystkie kultury antyczne obserwują ruch ciał niebieskich. Powstają pierwsze w dziejach ludzkości miary czasu i kalendarze oparte na ruchu Księżyca czy Słońca, pozwalające na organizację codziennego życia. Gwiazdy pozwalają ludziom nawigować po bezkresie oceanów w czasach kiedy ludzkość Europy stawia swoje pierwsze kroki.

 

               Oczywiście pierwsze modele czy próby wyobrażenia sobie kształtu otaczającego nas Wszechświata są często błędne. U antycznych Majów czterej Bakabowie podtrzymują Ziemię, wokół której krąży Słońce. Większość ludów uważa, że Ziemia ma płaski kształt jak przysłowiowy naleśnik. W starożytnym Babilonie Ziemię uosabia ogromna góra spoczywająca w bezmiernym oceanie, na dwóch przeciwnych krańcach owego oceanu miały znajdować się potężne drzwi, przez które Słońce miało wychodzić lub chować się przynosząc dzień lub noc.

 

               Kultura starożytnego Egiptu jako Ziemię postrzega leżącego na boku boga o imieniu Qeb, a nad nim pochyla się bogini Nut, która uosabia łuk nieba. U hindusów, Ziemia jest płaska, podparta przez cztery słonie i w kształcie kwiatu lotosu, którego rozłożone płatki wskazują kierunki stron świata. Słonie stoją na skorupie ogromnego żółwia zanurzonego we wszechoceanie. Z kolei Sumerowie wnoszą swój wkład w rozwój starożytnej astronomii, nadając układom gwiazd na sferze niebieskiej różne nazwy tworząc w ten sposób gwiazdozbiory, z których część dotrwała do czasów nam współczesnych np.: gwiazdozbiór Byka, Lwa czy Skorpiona. Astronomowie starożytnego Egiptu około roku 3000 p.n.e. wprowadzają kalendarz oparty na roku liczącym 365 dni. Astronomia egipska wprowadza także podział dnia i nocy na dwanaście równych części, stąd ostatecznie pochodzi nasza doba podzielona na 24 godziny.

 

               W mitologii słowiańskiej świat utożsamia potężne rozłożyste drzewo, którego korzenie tkwią w piekielnych czeluściach, a wierzchołek korony sięga siedziby Boga - Stwórcy wszechrzeczy. Pień owego drzewa wyznaczał oś Wszechświata oraz środek Ziemi.

 

               To właśnie wczesnej starożytnej astronomii babilońskiej z przełomu ósmego i siódmego wieku przed naszą erą zawdzięczamy informacje o położeniu i okresach widoczności planety Wenus zebrane w astrologicznym kompendium, które nosi tytuł „Enuma Anu Enlil". Astronomowie babilońscy w piątym wieku p.n.e. wprowadzają do astronomii zodiak, który jest jednocześnie zbiorem konstelacji oraz definiuje koło wielkie, dając podstawę ekliptycznego układu współrzędnych. Astronomia Babilonu wprowadza pojęcie roku zwrotnikowego, miesiąca synodycznego oraz wyznacza stosunki pomiędzy okresami obiegu planet. Obliczenia babilońskich astronomów pozwalają na wyznaczanie pełni Księżyca, nowiu, pozwalają określić czas wystąpienia zaćmień, okresy widoczności poszczególnych planet, ich stanowiska i opozycję.

 

               W kulturze helleńskiej od roku 900 p.n.e. przez następne tysiąc lat greccy astronomowie prowadzą liczne obserwacje przyczyniając się do rozwoju astronomii. Pomimo tego, że Grecy zdawali sobie sprawę z tego iż Ziemia jest kulą, wierzyli, że podtrzymuje ją bóg Atlas. Grecka mechanika Wszechświata oparta jest na twierdzeniu, że Ziemia spoczywa nieruchomo, a wokół niej krąży reszta znanego Kosmosu. Słońce, to bóg Helios w koronie z promieni, powożący złotym słonecznym rydwanem zaprzężonym w cztery ogniste rumaki. Każdego ranka boski Helios wyjeżdża swoim zaprzęgiem i od wschodu wędruje po niebie przez cały dzień. Wieczorem dociera do zachodnich rubieży świata, gdzie w oceanie kąpie swoje rumaki. Następnie w ciągu nocy, w złotej czaszy, przepływa przez ocean z zachodu na wschód, by rankiem znów kontynuować swoją cykliczną i niekończącą się podróż po niebie.

 

               Warto wspomnieć, że astronomia helleńska miała swoją własną muzę, była nią Urania co w wolnym tłumaczeniu znaczy „Niebiańska”. Uchodziła ona za córkę Zeusa i tytanidy Mnemozyny. Była ona jedną z dziewięciu muz olimpijskich, należących do orszaku boga Apollina, który był ich przewodnikiem. Wyobrażano sobie ją jako kobietę trzymającą w dłoni gwiezdny globus i wskaźnik służący do wskazywania gwiazd na globusie.

 

               Żyjący w latach 190 – 120 przed naszą erą grecki matematyk, geograf i astronom Hipparchos z Nikei tworzy naukowe podstawy astronomii oraz podstawy teorii planet. Uczony jest zwolennikiem geocentryzmu, nie zgadza się on z teorią stref homocentrycznych, czyli krążących wokół Ziemi, ponieważ odkrywa liczne niezgodności w ruchu ciał niebieskich. Tworzy nową teorię epicykli i deferentów, tak by Ziemi nie pozbawić uprzywilejowanego miejsca w centrum Wszechświata. Hipparch tworzy atlas 1080 gwiazd, mierzy odległość Ziemi od Księżyca, wyznacza czas obiegu Ziemi wokół Słońca, wprowadza do dziś stosowany sposób oceny jasności gwiazd czyli wielkości gwiazdowe, wprowadził pojęcie równoleżników i południków geograficznych, wyznaczył parametry mimośrodu orbity ziemskiej, odkrył zjawisko precesji oraz wyznaczył prędkość przesuwania się punktu Barana.

 

Klaudiusz Ptolemeusz

 

               Bazując na ustaleniach astronomów aleksandryjskich, babilońskich oraz na pracach Hipparcha grecki astronom Ptolemeusz żyjący w latach 90 – 168 p.n.e. tworzy swój „Almagest”. Dzieło to składa się z trzynastu ksiąg, w których astronom umieszcza krótki wstęp filozoficzny z odniesieniem do nauki Arystotelesa oraz wykład trygonometrii ułatwiający zrozumienie pracy, opis wschodów i zachodów gwiazd, długości dnia i inne podstawowe zagadnienia astronomii sferycznej, opis teorii ruchu Słońca, opis modelu ruchu Księżyca, opis odległości Ziemi od Księżyca oraz rozmiarów Ziemi, Słońca i Księżyca, a także wyjaśnienie pojęcia paralaksy słonecznej i księżycowej, opis teorii zaćmień Słońca i Księżyca, katalog 1022 gwiazd, ogólny opis ruchu planet ze szczególnym uwzględnieniem ruchów Merkurego, opis wyznaczenia parametrów orbit Wenus i Marsa, opis wyznaczenia parametrów orbit Jowisza i Saturna, szczegółowy opis zakreślanych przez planety pętli na tle gwiazd ich ruch wsteczny, stanowiska i największe elongacje, próbę opisu ruchów planet w szerokości ekliptycznej. Klaudiusz Ptolemeusz posługując się pojęciem sfery armilarnej, czyli zespołem ruchomych pierścieni obrazujących orbity poszczególnych planet i sferę gwiazd stałych analizuje i objaśnia geocentryczną teorię budowy Wszechświata.

 

               W starożytnej Grecji pojawiają się jednak koncepcje zupełnie odmienne od tych, które prezentuje astronomia ptolemejska. Część z greckich filozofów i astronomów kwestionuje geocentryczną teorię budowy Wszechświata. Należy do nich między innymi Arystarch z Samos żyjący w latach 310 do 230 przed naszą erą. Astronom wyznacza względne rozmiary Ziemi, Księżyca oraz Słońca, biorąc pod uwagę rozmiary rzucanego przez nie cienia w czasie obserwacji ich wzajemnych zaćmień. Choć wyniki otrzymane przez Arystarcha były dalekie od rzeczywistych rozmiarów obserwowanych ciał niebieskich, to udało mu się stwierdzić, że Słońce swoimi rozmiarami znacznie przewyższa rozmiary Ziemi. Doprowadziło go to do wniosku, że to Słońce powinno znajdować się w centrum Wszechświata, był to pierwszy zaproponowany heliocentryczny model Wszechświata.

 

               Przez następne blisko piętnaście wieków astronomia pozostaje pod przemożnym wpływem geocentryzmu Ptolemeusza oraz idei zawartych w Almageście. Dzieło Ptolemeusza hamuje rozwój Europejskiej astronomii w duchu wyzwolonej nauki greckiej. Następne wieki europejskiej nauki wnoszą niewiele do ówczesnej astronomii. Prac naukowych jest mało, warto tu wspomnieć Chalcydiusza, który na przełomie czwartego i piątego wieku naszej ery przekłada na łacinę kosmologiczny mit Platona zatytułowany „Timajos” i opatruje go szeregiem komentarzy. Z kolei rzymski pisarz Martianus Kapelli zostawia nam informację o odkryciu Heraklidesa z Pontu, który dowodzi, że Merkury i Wenus krążą wokół Słońca, a dopiero całe trio Słońce, Wenus, Merkury obiegają dookoła Ziemię. Mikrobiusz, rzymski pisarz tworzy komentarz do dzieła Cycerona zatytułowanego „Sen Scypiona”, który zawiera popularny wykład z kosmologii sfer planetarnych i podstawowych wiadomości z zakresu astronomii. Pierwowzorem astronomii matematycznej staje się komputystyka kościelna, której zadaniem było ustalenie dokładnej daty Wielkanocy. Dokładne reguły obliczeniowe dla tego zagadnienia formułuje w roku 725 w swoim traktacie święty Beda Czcigodny.

 

               Około roku 900 arabski astronom Al Battani wyznacza ruch roczny Słońca po sferze niebieskiej, około roku tysięcznego inny znany arabski astronom Ibn Junis prowadzi liczne obserwacje planet w obserwatorium astronomicznym w Kairze. W owym czasie astronomia arabska wprowadza do obiegu wiele nowych nazw obiektów astronomicznych, w tym wiele nazw gwiazd, które przetrwały do czasów nam współczesnych. Warto tu wymienić gwiazdę Rigel, Betelgezę, Alnitak wszystkie z gwiazdozbioru Oriona oraz wiele innych.

 

               Za pośrednictwem arabskich astronomów wiedza o kosmosie rozwijana jest ustawicznie i dociera do Europy zachodniej. Wzajemne przenikanie kultury europejskiej i arabskiej na półwyspie iberyjskim pozwala zaimplementować wiele nowych technik obliczeniowych z zakresu astronomii. Astronomia staje się obowiązkowym przedmiotem wykładanym na wszystkich ważnych uniwersytetach średniowiecznej Europy oraz jedną z siedmiu sztuk wyzwolonych. Pomimo wielu przeszkód w swobodnym rozwijaniu nauk przyrodniczych, które czyni wszechobecna dogmatyka kościoła oraz średniowieczna teologia, wielcy teolodzy tacy jak święty Albert Wielki, czy święty Tomasz z Akwinu, zachęcają do rozwijania astronomii. Według nich astronomia jest pomocna w poznaniu Boga i świata.

 

Alfons X 

 

               Wiek XI i XII przynosi zainteresowanie oryginalnymi dziełami uczonych islamu i autorów greckich z zakresu astronomii w Hiszpanii, a dokładniej w Toledo i Kastylii. Johannes de Sacrobosco posiłkując się tłumaczeniem dzieła perskiego astronoma al-Farghaniego pisze na początku wieku trzynastego „Traktat o sferze”. Dzieło to składa się z czterech ksiąg, w których angielski astronom wykłada podstawy astronomii Ptolemeusza. Druga połowa trzynastego wieku w Hiszpanii to okres panowania Alfonsa X Mądrego króla Kastylii i Leónu. Pod jego opieką powstają „Tablice alfonsyńskie”, które oparte o astronomię ptolemejską zawierają metody obliczania położenia planet. Zyskują one dużą popularność wśród europejskich astronomów i astrologów na długie lata, tym samym wyparły z użycia tak zwane „Tablice toledańskie”.

 

cdn

...